Gdy skóra się łuszczy…

Uporczywym schorzeniem skórnym, którego do tej pory nie udało się skutecznie wyleczyć jest łuszczyca. Możliwe jest natomiast łagodzenie jej nieprzyjemnych, uciążliwych objawów, takich jak: pojawianie się na skórze stanów zapalnych oraz suchych łusek, będących łuszczącą się skórą. Choć łuszczyca nie jest zaliczana do chorób zakaźnych, warto się mieć jednak na baczności oraz zachowywać pełną profilaktykę, gdyż może ona dotknąć w zasadzie każdego człowieka.

Nie wiadomo dokładnie, jakie konkretnie czynniki są odpowiedzialne za powstawanie łuszczycy, jednak niektórzy naukowcy są zdania, że jest to efekt atakowania przez organizm własnych tkanek, choć nie potrafią oni wyjaśnić mechanizmu tego dziwacznego zjawiska. Co więcej, zaobserwowano, że jeśli łuszczyca pojawiła się choć u jednego z członków rodziny, to istnieje bardzo duże prawdopodobieństwo, że problemem zostaną dotknięte również pozostali członkowie (choć niekoniecznie wszyscy) tej rodziny. Choroba uwidacznia się przeważnie w postaci ciemnoczerwonych grudek, pokrytych suchymi łuskami – występują one zwykle na takich częściach ciała jak kolana, łokcie, czy skóra pokrytej włosami głowy.

Jeżeli ktoś posunie się do zdrapania owych łusek, natychmiast pojawi się krew. Na szczególnie dotkliwą postać łuszczycy narażone są dzieci, u których znacznie częściej niż u dorosłych, pojawiają się grudki, zlokalizowane w takich rejonach ciała jak powieki, czoło, czy brwi. Objawy choroby można nieco złagodzić, jeśli tylko przestrzega się zaleconego przez lekarza tryba życia.

Często bardzo pomocne okazują się też być zabiegi o charakterze pielęgnacyjnym.